Czy najbliższa przyszłość należy do metanu?

Metan, o którym nie tak często wspominają klimatolodzy, tak naprawdę w tej chwili nie odgrywa decydującej roli ocieplania świata. W tej chwili główną rolę odgrywa dwutlenek węgla. Jednak przyszłość może należeć do metanu, ale wtedy będzie bardzo niewesoło na Ziemi. Jeśli ludzkość nie opamięta się i nie odejdzie od paliw kopalnych na rzecz OZE, to nam i wielu gatunkom na naszej planecie może grozić po prostu wymarcie.

W tej chwili ociepla się głównie dzięki antropogenicznej koncentracji dwutlenku węgla – utlenionej formy węgla. Jednak słychać ciche pomruki węgla zredukowanego – metanu. W niewielkich i właściwie nic nie znaczących dla ocieplenia ilościach wydobywa się metan z obszarów bagiennych, w tym z przyrodniczo cennych torfowisk. Także ulatnia się on z pól ryżowych we wschodniej Azji oraz w jakimś stopniu z pysków, a konkretnie z żołądków, zwierząt parzystokopytnych, głównie od krów. Nie stanowi jednak to żadnego sygnału, że z tego powodu ociepla się znacząco. Tak samo niewielki wpływ na podniesienie temperatury mają wysypiska śmieci, powszechne w krajach rozwijających się. Raczej jest to problem degradacji środowiska naturalnego.

Więc w czym problem? Jest metan w pewnych miejscach Ziemi, którego już powinniśmy się poważnie obawiać. Nawet wzmocniona koncentracja CO2 nie stanowi takiej grozy jak właśnie przyszła koncentracja tego metanu w atmosferze. Oby jednak do tego nigdy nie doszło, bo naprawdę nie będzie wesoło. Idylla konsumpcyjna cywilizacji wówczas dobiegnie szybkiego końca. Przede wszystkim będzie to groziło po upływie kilkunastu lat drastycznym obniżeniem tlenu atmosferycznego. Metan, który trafi do atmosfery ulegnie utlenieniu do dwutlenku węgla, którego ilość się jeszcze bardziej zwiększy wraz z parą wodną. Im więcej pary wodnej będzie w ocieplającym się klimacie, tym gorzej dla nas. W tej chwili wilgotne ciepło wynosi co najwyżej 25-26°C, i to w obszarach równikowych. Taką temperaturę ludzie mogą jeszcze znieść spokojnie. Gorzej już będzie jak podskoczy do 30°C w wilgotnym klimacie. A taką rozrywkę ocieplającą może nam zapewnić metan w synergii z dwutlenkiem węgla i z parą wodną. Jaka reakcja chemiczna powinna nas przerażać:

CH4 (metan) + 2O2 -> CO2 + 2H2O

Ludzkość dalej konsumuje i beztrosko sobie żyje nie zdając sobie sprawy, że śpi na mega-bombie węglowej. Tymczasem po cichu metan i dwutlenek węgla ulatniają się już z wiecznej zmarzliny na Syberii. w północnej Kanadzie i na Alasce. Domy zapadają się, gdyż wieczna zmarzlina topnieje. Następnie klatraty metanu (metan uwięziony w lodzie) też przestały być stabilne na podwodnych szelfach. Temperatury w Oceanie Arktycznym i w pobliskich morzach, zwłaszcza w Łaptiewów i we Wschodniosyberyjskim, stają się coraz cieplejsze co ma wpływ na to, że z wód syberyjskich wydobywają się bąble na ich powierzchnię. To właśnie metan reagujący na ocieplenie i ulatniający się stopniowo do atmosfery, dzięki temu, że temperatura na dnie oceanu wzrasta, a ciśnienie w klatratach metanu obniża się. Ostatnio odkryte nowe miejsce zagrożenia. Mieści się ono pod topniejącymi lądolodami Antarktydy i Grenlandii (Aleksej Portnov , 2016).

To właśnie tych trzech metanowych bomb powinniśmy się obawiać: w wiecznej zmarzlinie, w podwodnych klatratach i pod lądolodami. Tam czeka na nas i czai się zabójczy metan. Czeka aż co najmniej świat się ociepli o 2°C. A już na pewno da o sobie znać, gdy podwojenie koncentracji CO2 (560 ppm) stanie się ponurym faktem wraz globalną temperaturą 3°C. Jeszcze nie jest za późno. Przejdźmy póki czas na Odnawialne Źródła Energii, ale na 100 %. Bo inaczej czeka nas metanowe piekło i już może być nawet dla ludzkości za późno.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Metan

http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/metan-pod-lodem-154

Autor: Jacek Baraniak

Jestem z zamiłowania i z wykształcenia ekologiem, ale tylko z pasji miłośnikiem klimatologii. Obie nauki w szczególny sposób są podobne do siebie, gdyż ludzkość wywiera szczególny wpływ na Ziemię w obrębie tych dwóch dziedzin nauki. Dokonuje destrukcji zarówno względem środowiska przyrodniczego, jak i klimatu naszej planety. W szczególności obu tym dyscyplinom naukowym poświęcony jest ten blog.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: