Historia antropogenicznego CO2

Początek rewolucji przemysłowej w Małej Epoce Lodowej

Historia antropogenicznego CO2 jest niedługa liczy w sumie nawet około 170 lat. Początkowo w drugiej połowie gdy zaczęły w Wielkiej Brytanii pracować pierwsze na świecie maszyny parowe opalane węglem kamiennym, atmosfera ziemska nie odczuwała aż tak tego. Klimat był wówczas w trakcie tak zwanej Małej Epoki Lodowej.

W drugiej połowie XVIII wieku na Ziemi było zimniej nawet o 1 stopień Celsjusza niż dziś. To bardzo dużo. Gdybyśmy nie spalali paliw kopalnych groziło by nam nawet nowe zlodowacenie (glacjał). Od około 7 tys. lat, czyli od szczytu wysokiej temperatury w okresie atlantyckim, był wyraźnie do drugiej połowy XIX wieku zaznaczony trend spadkowy. Czytaj dalej „Historia antropogenicznego CO2”

Sponsored Post Learn from the experts: Create a successful blog with our brand new courseThe WordPress.com Blog

Are you new to blogging, and do you want step-by-step guidance on how to publish and grow your blog? Learn more about our new Blogging for Beginners course and get 50% off through December 10th.

WordPress.com is excited to announce our newest offering: a course just for beginning bloggers where you’ll learn everything you need to know about blogging from the most trusted experts in the industry. We have helped millions of blogs get up and running, we know what works, and we want you to to know everything we know. This course provides all the fundamental skills and inspiration you need to get your blog started, an interactive community forum, and content updated annually.

Skomplikowane zawirowania wokół efektu cieplarnianego

Co się dzieje z ciepłem w naszym systemie klimatycznym?

Aby poznać mniej więcej podstawy bilansu cieplnego Ziemi, trzeba mieć co najmniej podstawową wiedzę na temat efektu cieplarnianego. David Archer w książce „Globalne Ocieplenie. Zrozumieć prognozę” na swoim wstępie napisał tak:

„Ciepło to po prostu energia atomów odbijających się od siebie. Atomy w gazach i cieczach poruszają się szybciej, gdy jest ciepło, a wolniej – gdy jest chłodno. Atomy związane chemicznie z innymi atomami rozciągają, ściskają i zginają te wiązania, również silniej w wyższej temperaturze.” Czytaj dalej „Skomplikowane zawirowania wokół efektu cieplarnianego”

Czy najbliższa przyszłość należy do metanu?

Metan, o którym nie tak często wspominają klimatolodzy, tak naprawdę w tej chwili nie odgrywa decydującej roli ocieplania świata. W tej chwili główną rolę odgrywa dwutlenek węgla. Jednak przyszłość może należeć do metanu, ale wtedy będzie bardzo niewesoło na Ziemi. Jeśli ludzkość nie opamięta się i nie odejdzie od paliw kopalnych na rzecz OZE, to nam i wielu gatunkom na naszej planecie może grozić po prostu wymarcie. Czytaj dalej „Czy najbliższa przyszłość należy do metanu?”

Wpływ wielu czynników na topnienie lodu na Grenlandii, w Arktyce i na Antarktydzie

Gdyby nie nasz brudny przemysł być może proces topnienia lodu przebiegałby wolniej. Lód i śnieg mają białe powierzchnie, dzięki czemu występuje najsilniejsze odbijanie promieni słonecznych z powrotem w kosmos (albedo). Jednakże emitujemy do atmosfery wraz z dwutlenkiem węgla duże ilości zanieczyszczeń przemysłowych. Czytaj dalej „Wpływ wielu czynników na topnienie lodu na Grenlandii, w Arktyce i na Antarktydzie”

Ocieplenia holoceńskie

Porównanie ocieplenia z okresu borealnego i atlantyckiego – holoceńskiego optimum klimatycznego do naszego współczesnego ocieplenia

Najwyższe ocieplenie holoceńskie jest obecnie nasze współczesne. Jeszcze 20 lat temu można było powiedzieć, że pomimo wzrostu emisji CO2 w latach 90-tych, to jednak ocieplenie 7 tysięcy lat temu w okresie atlantyckim było jeszcze cieplejsze. Czytaj dalej „Ocieplenia holoceńskie”

Było naturalnie…jest antropogenicznie…będzie naturalnie…

Prolog:

Jest takie przysłowie:

„Był las, nie było nas. Będzie las, nie będzie nas.”

Mógłbym przewrotnie dodać:

„Jesteśmy my, znikają lasy”.

To oczywiście zakrawa na ironię, ale wszędzie gdzie tylko my ludzie się znajdziemy, to umiemy dużo zepsuć. Popsuliśmy wpierw ekosystemy, w których różnorodność biologiczna kurczy się w zastraszającym tempie, a teraz od kilku dekad psujemy klimat okołoziemski. Czytaj dalej „Było naturalnie…jest antropogenicznie…będzie naturalnie…”

Globalne ocieplenie w natarciu 2014-16

2014-16 – lata bez surowej zimy w klimacie umiarkowanym Europy

2014 rok jest punktem kulminacyjnym, od którego już na serio globalne ocieplenie dało znać o sobie i ostrzega nas, że będzie jeszcze cieplej. I tak się stało. 2015 rok był najcieplejszy w historii, pomogło mu w tym największe w historii El Nino. Zaraz po nim był 2014. A 2016 będzie zapewne jeszcze cieplejszy. Poczekajmy do końca grudnia. Czytaj dalej „Globalne ocieplenie w natarciu 2014-16”

Rzekoma pauza w globalnym ociepleniu w latach 1998-2013

Do niedawna spowolnienie tempa narastającego globalnego ocieplenia było dość zagadkowe. W pewnym sensie jego obecność, w latach 1998-2013, była maskowana wieloma czynnikami, zarówno naturalnymi jak i antropogenicznymi, ale w o wiele mniejszym stopniu niż to było w latach 1950-90 ubiegłego wieku. Czytaj dalej „Rzekoma pauza w globalnym ociepleniu w latach 1998-2013”

Minimalny zasięg lodu w Arktyce do 2015 roku

Według badań NSIDC (National Snow and Ice Data Center) najmniejszy zasięg lodu arktycznego w roku przypada na miesiąc wrzesień, pod koniec lata kalendarzowego. Jest to kulminacyjny okres czasu, w którym lód kurczy się do minimum, a następnie stopniowo zaczyna poszerzać swój zasięg. Oto ostatnie 10 lat najmniejszego zasięgu lodu w Arktyce:

2006 – 5,77 mln km2

2007 – 4,15 mln km2

2008 – 4,59 mln km2

2009 – 5,12 mln km2

2010 – 4,61 mln km2

2011 – 4,34 mln km2

2012 – 3,39 mln km2

2013 – 5,05 mln km2

2014 – 5,03 mln km2

2015 – 4,41 mln km2

Ciekawe jaki będzie najmniejszy zasięg lodu arktycznego w obecnym 2016 roku?! Jak widać w zeszłym roku był już zdecydowanie mniejszy zasięg niż 2-3 lata temu. Choć nieco większy niż 5 lat temu. Bardziej wyraźnie większy niż 9 lat temu. I zdecydowanie większy od najmniejszego sprzed 4 lat. Obecnie na przestrzeni nawet jednej dekady trudno oszacować jaki jest trend minimalnego zasięgu lodu w Arktyce. Bo faktycznie w tak krótkim czasie można stwierdzić, że zasięg lodu nie kurczy się tak szybko. Jednak pozory mylą. Wystarczy wziąć pod uwagę klasyczny wykres z najmniejszym trendem 3-dekadowym (sztandarowa jednostka w klimatologii wykresowej) i już widać wyraźnie, że ten trend jest spadkowy. Właśnie tak się rozpatruje klimat. Od 30 lat do dziesiątek do setek, tysięcy, milionów, miliardów lat. W zależności co nas interesuje w klimatologii.

http://nsidc.org/arcticseaicenews/2015/09/2015_arctic-minimum/